pierwszy raz kobiety

Widzisz odpowiedzi znalezione dla zapytania: pierwszy raz kobiety





Temat: Direct Connect - czy ktos ma program do oszukiwania?


Dorota Zawadzka wrote:
Taki, dzieki ktoremu widza za udostepniamy 200 GB i wiecej dzieki
czemu mozna wejsc na dowolny hub.....


NO brawo , pierwszy raz kobieta ....... czy myslisz ze ktos ci powie jak
zrobic w huja samego siebie ? skad sie bierze tyle glupoty

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Direct Connect - czy ktos ma program do oszukiwania?

Użytkownik "zaburbian" <dobrzyn@000acn.waw.plnapisał w
wiadomości


Dorota Zawadzka wrote:
| Taki, dzieki ktoremu widza za udostepniamy 200 GB i wiecej
dzieki
| czemu mozna wejsc na dowolny hub.....

NO brawo , pierwszy raz kobieta ....... czy myslisz ze ktos ci
powie jak
zrobic w huja samego siebie ? skad sie bierze tyle glupoty


NO, ale skąd się bierze tyle chamstwa, ty ćwoku "europejczyku" z
jakiegoś polskiego ciemnogrodu....

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Direct Connect - czy ktos ma program do oszukiwania?
zaburbian <dobrzyn@000acn.waw.plnapisał w

Dorota Zawadzka wrote:
| Taki, dzieki ktoremu widza za udostepniamy 200 GB i wiecej dzieki
| czemu mozna wejsc na dowolny hub.....

NO brawo , pierwszy raz kobieta ....... czy myslisz ze ktos ci powie jak
zrobic w huja samego siebie ? skad sie bierze tyle glupoty


Jakiego samego siebie?
a skąd się bierze tyle hipokryzji? he?? jak ssasz mp3, piraty to jest
dobrze, jak kto ciebie robi w bambuko, to juz beee ??

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Direct Connect - czy ktos ma program do oszukiwania?

zaburbian wrote:
Dorota Zawadzka wrote:
| Taki, dzieki ktoremu widza za udostepniamy 200 GB i wiecej dzieki
| czemu mozna wejsc na dowolny hub.....

NO brawo , pierwszy raz kobieta ....... czy myslisz ze ktos ci powie
jak zrobic w huja samego siebie ? skad sie bierze tyle glupoty


Hello Zab!
Treściwie i po męsku - fajnie i tu Cię widzieć !
Jestem "za a nawet przeciw" - ale skąd wiesz do h... * ,że to panienka ?
Pozdro Janusz

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Turcja - tragedia!!!!!!!!!!!!!!!
Turcja - tragedia!!!!!!!!!!!!!!!
To wiadomość z wirtualnej polski - zastanawiające dlaczego nie ma tego
newsa w GW?

Przed Turczynkami kariera otworem
IAR 15:19 26/5/2003

Turecka Najwyższa Rada do spraw Religijnych uznała prawo kobiet do
zajmowania najwyższych stanowisk w administracji państwowej - informuje
miejscowa gazeta "Sabah". Oznacza to, że kobieta będzie mogła objąć w tym
kraju także stanowisko prezydenta.

Najwyższa Rada do spraw Religijnych w uzasadnieniu swojej decyzji powołuje
się na Koran, w którym jest napisane, że kobiety powinny być szanowane.
Podkreśla również, że religia islamska nie rozgranicza mężczyzn i kobiet w
odniesieniu do podstawowych praw i obowiązków człowieka.

Decyzja Rady została opublikowana w jej referacie na temat miejsca kobiet w
biznesie i administracji.

W islamskiej Turcji, która jest oficjalnie państwem świeckim, w ostatnich
wyborach parlamentarnych zwyciężyła partia umiarkowanych islamistów,
kierowana przez obecnego premiera Redżepa Taipa Erdogana.

W Turcji kobiety uzyskały prawa wyborcze prawie 70 lat temu, a w latach 90-
tych po raz pierwszy kobieta, pani Tansu Ciller objęła w tym kraju
stanowisko premiera. (iza)
więcej


Co wy na to????????????????????? Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Turcja - tragedia!!!!!!!!!!!!!!!
Gość portalu: piotr23 napisał(a):
>
> W Turcji kobiety uzyskały prawa wyborcze prawie 70 lat temu, a w latach 90-

Ave,
nie przywiązuj do tego wagi. To były wsie potiomkinowskie. W latach 30-tych w
Turcji syjoniści karali śmiercią muzułmanów za noszenie feza, tak wyglądała
ówczesna "demokracja"!
Zaś od dawna jest prztyjęte, że chrześcijanin może być premierem w państwie
islamskim.
T.



> tych po raz pierwszy kobieta, pani Tansu Ciller objęła w tym kraju
> stanowisko premiera. (iza)
> więcej
>
>
> Co wy na to?????????????????????
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Jak nami porządzą - odc. 1: Partia Demokratyczn...
To że Polacy są mało inteligentni to stwierdziłam już dawno ale żeby tak pisać
o Partii która mogłaby uratować chodź troche to zacofane państwo, żeby tak
pisać o Partii w której są ludzie naprawdę inteligentni i rozsądni, którzy
nie "krzyczą" i nie "reklamują sie" aż do przesady a pożniej "gó.." robią !!!
I ten kto napisał ten artykuł to chyba nie czytał dokładnie planu PArtii
Demokratycznej!!! A co z kobietami? Czy wy kobiety już zapomniałyście co to
jest "Solidarność Kobiet"? Pierwszy raz kobieta kandyduje na prezydenta,
powinnyśmy być ztego dumne i popierać Henryke Bochniarz jak tylko się da a wy
co? POLSKO OBUDŹ SIE!!! Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pierwsza w Afryce kobieta lub słynny piłkarz zo...
Gdyby jeszcze tylko uwazal na grafomanskie tytulu (zapewne prezenty od osoby
redagujacej). Co to oznacza "Pierwsza w Afryce kobieta". Poprawnie powinno byc
chyba "po raz pierwszy kobieta" albo cos takiego. Bo przeciez nie chodzi o
prehistoryczna kobiete - matke wszystkich Afrykanow? Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Sikorski: 1000 żołnierzy w Afganistanie
moralność obrotowa
"Bronimy tam tego, że po raz pierwszy w historii Afganistanu chłopcy i
dziewczynki chodzą do szkoły, po raz pierwszy kobiety są w parlamencie, w
rządzie. Po raz pierwszy w swojej historii Afganistan ma demokratycznie wybrany
parlament i demokratycznie wybranego prezydenta"
_________________


Akurat, pierwszy raz... To wszystko juü było za Rosjan. Tyle, że wtedy TO
zwalczano. Robili to ci sami ludzie... Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Sikorski: 1000 żołnierzy w Afganistanie
Sikorski: 1000 żołnierzy w Afganistanie
"Bronimy tam tego, że po raz pierwszy w historii Afganistanu chłopcy i
dziewczynki chodzą do szkoły, po raz pierwszy kobiety są w parlamencie, w
rządzie. Po raz pierwszy w swojej historii Afganistan ma demokratycznie wybrany
parlament i demokratycznie wybranego prezydenta"

Niezle banialuki, a po drugie bzdury.
Pamietacie jak pokazywali w TV jak to zolnierze sowieccy
buduja szkoly w Afganistanie.
Pacyfikacja Talibanu zaczela sie dobrze ale potem
US machnelo reka i jest to co jest teraz czyli
Karzai siedzie w gabinecie i boi sie wyjsc,
rzadza lokalni watazkowie, Taliban sie reaktywuje,
narkotyki jako jedyny produkt eksportowy
dostarcza watazkowm i Talibom (+pieniadze z Arabii Saudyjskiej)
srodkow do zycia.A teraz Antek albo inny Zdzisio jedzie
tam za friko.


Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Afganistan: Siedem tysięcy marines na patrolach
oczywiscie, ze nie byl to jedyny okres
po 2001 roku sytuacja kobiet w Afganistanie ogromnie sie poprawila,
czego ukoronowaniem byl ich udzial w PIERWSZYCH WOLNYCH WYBORACH W
DZIEJACH tego kraju, w ktorych kobiety nie tylko PO RAZ PIERWSZY
mogly glosowac, ale takze mogly kandydowac - i po raz pierwszy sa
kobiety poslanki w Afganistanie. Rowniez po 2001 roku, po raz
pierwszy, kobiety w Afganistanie maja prawo zrzeszania sie w
organizacje, publikowania swoich pism, organizowania manifestacji,
etc, etc. I jesli tylko panstwa zachodnie wytrwaja i nie pozwola
talibom zamordowac tego pierwszego zalazku afganskiej demokracji
(bardzo jeszcze niedoskonalego i wrazliwego), poszanowanie praw
kobiet w Afganistanie bedzie dalej sie polepszac.

Rzecz jasna, jesli zwycieza Twoi ulubiency, talibowie, kobiety
powroca do statusu, jakie mialy za ich rzadow - czyli do poziomu
bydla...
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: A ewangelicy mają szefową
A ewangelicy mają szefową

Głównym zadaniem biskup Margot Kässmann, 51-letniej rozwódki i
matki czwórki dzieci, będzie walka z kryzysem największego Kościoła
w Niemczech.

- Jej babcia nie mogłaby sobie wyobrazić, by kobieta kierowała
parafią, a ona będzie kierować całym Kościołem - pisze niemiecka
prasa. Jest pierwszą kobietą, która została zwierzchnikiem
niemieckich ewangelików, ale za Odrą nie budzi to już kontrowersji.
Synod Kościoła ewangelickiego poparł jej kandydaturę miażdżącą
większością głosów.

Jej wybór to nie tylko efekt wielkiej popularności, ale też znak, że
w Kościele zaszła spora zmiana. Prawie co czwarty ewangelicki
duchowny jest kobietą, a liczba kobiet pastorów przekroczyła 6 tys.


Zwierzchnikiem niemieckich ewangelików została po raz
pierwszy kobieta

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Polak katolik i smierdząca teściowa
Odzywam się ostatni raz
Ta Pani sama wprowadziła nas w swoje życie opowiadając o czyms co według mnie jest normalne.
Chodzę do kościoła często i takie coś zdarzyło mi sie pierwszy raz, kobiety siedzące koło mnie też były zaszokowanem tym co miało miejsce.
Kluczem do mojej wypowiedzi jest to, że ta Pani jest osoba głęboko wierzącą a nie wykazała ani pokory ani miłosierdzia wobec osoby chorej.
Dla mnie osoby grzesznej, w rosterce, złej i w pewnym sensie na zakręcie zyciowym zajmowanie się chorymi członkami rodziny to rzeczą naturalna.

Jeżeli uraziłam czyjeś uczucia religijne to przepraszam

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Moją dziewczynę przeraża we mnie:...
Moją dziewczynę przeraża we mnie:...
Witam!

Moja dziewczyna jest przerażona moimi pewnymi zachowaniami i wadami, tak
powiedziała:
- ze za bardzo się ze sobą niańczę- ze muszę się podmywać "tam" bo mam
hemoroidy - i ze jak dojdzie do jakiegoś wyjazdu - to nie będę w stanie
wytrzymać
- ze tak często choruję : jak z jednej schoroby się wyleczę, czy zaczynam o
Nią dbać, to dochodzi kolejna: a to zatoki, a to alergia. A to problemy z
żołądkiem: biegam z nerwów do kibla często - Ją to wszystko "przeraża" (jej
słowa)
- że mam takie swoj dziwne zachowania: ze sam się rządze w Jej domu, że Jej
sie nie słucham.

Czyli, że jak Ona ze mną wytrzyma na różnych wyjazdach, w życiu....

Powiedziała: "Mnie to wszystko przeraża..."

Uwaga: mówi to juznie po raz pierwszy...

Kobiety! Czy Ona ma słuszne pretensje o to wszysko co napisałem???
Rozumiem ze mam ze sobą się nie niańczyć? Ale żeby od razu mówić ze
to "przeraża" - ja to rozumiem, żę życie ze mną Ją przeraża... super :| ...

Czy Was też by cos takiego przerażało?

Jaka jest Wasza opinia na ten temat?

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: brak doświadczenia w sprawach seksu
Gość portalu: paula napisał(a):

> jestem z facetem,ktory mial juz kilka partnerek.ja sama jestem dziewica.

bo to raz sie tak zdarzyło. Moja była powiedziała mi kiedyś że na pierwszy raz
kobieta powinna znaleźć sobie doświadczonego faceta.


>brak
> mi doswiadczenia,nie wiem co mam robic,by jemu sprawic przyjemnosc.

zawsze jest ten pierwszy raz, nikt nie wiedział od razu co zrobić więc sie nie
martw, doświadczenie przychodzi z czasem.

>czuje sie
> dziwnie w tym wszystkim.nie potrafie przeciez caly czas udawac

udawać? po co udajesz? i co udajesz? taką doświadczoną itp?

.moze ten
> facet jest po prostu nieodpowiedni,a moze to ze mna jest cos nie tak

myślisz tak tylko dlatego że jesteś dziewicą?


.on jest
> moim pierwszym.dopiero to wszystko poznaje.co mam robic?

bądź sobą :>

pozdrawiam
vortex Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Łyse dziewczyny?
Łyse? nie! Krótko ścięte! myślę że Sistars, dziewczyny które tak zblazowaną
widownię sopocką i nie tylko porwały, nie powinny słuchać przytykow bo
pokazały, że nie muszą ubrać się w skóry i uprawiać sexu z mikrofonem, ani
zrobić z siebie kogoś kim nie są. PO pRostu wyszły i zrobiły to co robią dobrze
zaśpiewały z głębi. Myślę, że nie pierwszy raz kobieta się ogliła i wyszła na
scenę, skąd ta pruderia w naszym kraju? Jest to manifest, tak to odbieram, one
nie musza się robić żeby dobrze śpiewać, a przecież nie taki znów debiut, bo
są! nie od dziś! Trzymajcie się się mocno dziewczyny!Gwiazdeczki sopockie
dostały nieźle do myślenia;) Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ustępowanie miejsca w kolejkach itp.
A mi ostatnio, po raz pierwszy kobieta ustąpiła miejsca w autobusie. Faceci się
nie ruszyli. Może dlatego, że byłam jeszcze dodatkowo z synem. Siadłam i wzięłam
jego na kolana. Zrobiło się więcej miejsca - z pożytkiem dla wszystkich. Ale nie
spodziewam się zbyt często takiej postawy. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kto ma termin na lipiec 2004?
jestem tutaj pierwszy raz.Kobiety gorą! Ja tez nosze w sobie małą
kobietke,najprawdopodobniej Natalkę.To juz 22 tydzien.Bylam na trojwymiarowym
usg,wspaniale urzadzenie,mala rozwija sie dobrze!Uwielbiam jej cwiczenia,kiedy
boksuje mnie.Czuje sie dobrze,wiec poki co chodze do pracy.Chcialabym chodzic
na basen ale boje sie nabawic jakiegos zakazenia.Zaczynamy z mezem myslec o
przemeblowaniu pokoju,idzie to opornie,aczkolwiek jest to przyjemne
zajecie.pozdrawiamy,papatki
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Wybory w Stanach.
No mnie się od wczoraj, po przeczytaniu wstępnych wyników, mordka jakoś tak od
ucha do ucha uśmiecha.

No i jestem pod wrażeniem faktu, że (po raz pierwszy) kobieta została wybrana na
speakera w Izbie Reprezentantów.

Sama nie mam jeszcze obywatelstwa, więc nie głosowałam, ale za 2 lata na pewno
to zrobię.
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Willi2 Czy pamietasz Twój pierwszy raz ??
Willi2 Czy pamietasz Twój pierwszy raz ??
Kobieta
Czy pamietasz Twój pierwszy raz ??
Autor: willi2@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 20-12-2002 04:01

Czy milo wspominasz ta chwile ???,pamietasz jaki nastroj wtedy panowal ??
Czy bylo warto ?? ,opowiedzcie mi swoje pszezycia = Drogie Czytelniczki

www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=16&w=4025237&GazetaWyborczaWWW2=PgOhPI5d3VhIhC5Vu4vM1mWvBgRU49NMb8UNmHxQC4Tc
IDyHX1bb|-3123106344175188938/-1407973907/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1|-
6535588877629510563/-1407973910/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1&a=4025237


A ty co taki ciekawy ? Ciongle jeszcze menska dziewica?
Jak poczytoles co ci gorolki popisaly to bylo pewnie pyrsk ;-))

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pogrom drogówki
Na miejsce funkcjonariuszy, którzy odejdą z drogówki, przyją
nowi, w tym - po raz pierwszy - kobiety.
Oby tylko "drogówka" - tu mam na myśli funkcjonariuszkę nie
posiadała wąsów. Bo wąsy przysłaniają uśmiech. A jasny, szczery
uśmiech jest potrzebny w chwili gdy każą nam siegać po portfel.
A funkcjonariuszki z wąsami istnieją.
Płaciłem niegdyś mandat w siedzibie naszej pracowitej SM i
tamże obsługiwała mnie pani z wąsami, za to bez uśmiechu, którą
ta drogą serdecznie pozdrawiam.


Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Profesor Karol Musioł będzie rektorem UJ przez ...
to, że w 11 marca były pierwszy raz tajne oznacza, że wcześniejsze były nie
tajne - jeżeli wszystko było w porządku to dlaczego nagle taka zmiana i
mobilizacja - jeżeli kontrkandydaci stwierdzają , że nie były demokratyczne i
Prof. Kurek potwierdza naciski jakich się dopuszczała... To, że PIERWSZY raz
kobieta kandyduje na rektora rzekomo nowoczesnego uniwersytetu jest nienormalne
i świadczy o opóźnieniu rozwojowym UJ. Normalność i demokratyczność polega nie
na atakowaniu mediów i kontrkandydatów tylko na tym, że JM Ziejka powinien
zawiesić wybory i zbadać zarzuty... w końcu jest jeszcze parę miesięcy na to
aby to zrobić właściwie. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 8 marca triumf kobiet a śmierć miśka z tulipanem
[phk1] czasami warto nie kpić ze śmierci Lauro!

8 marca 1908 roku 15 tysięcy pracownic fabryki tekstyliów w Nowym Jorku
rozpoczęło strajk. Chciały polepszenia warunków pracy i prawa wyborczego.
Właściciel zamknął protestujące kobiety w fabryce, żeby uniknąć skandalu.
Niestety, wybuchł pożar. Zginęło 129 strajkujących. W 1911 roku po raz pierwszy
kobiety zdecydowały się upamiętnić to wydarzenie: 8 marca wszedł do kalendarza
jako DZIEŃ KOBIET.
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Rozmowa z Edytą Nędziak, kandydatką na radną z ...
No i cel został osiągniety. Myślę, że p. Edyta ma prawo do satysfakcji. Jest na
ociekających śliną językach nie tylko radomian ale nawet całej męskiej
(zwłaszcza) i damskiej populacji naszego kraju. Wszak jak twierdzą amerykanie -
nie ważne jak, byle się (o niej) mówiło. Reasumując, wybory ma już chyba w
kieszeni. Nie pierwszy raz kobieta odwołuje się do męskich, pierwotnych
atawizmów, chuci i instynktów. To tak jakby wszystkich nas naraz naciągnęła na
"futro z norek" płacone z miejskiej kasy. Mogłaby się skupić na trzeczywistych
atutach - wykształceniu, pracy, itd. ale widocznie nie jest ich pewna, pewna
jest natomist swojej fizycznej atrakcyjności. W wyborach bardziej chyba chodzi o
walory intelektu a nie przemijającą cielesną powłokę. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pijesz w domu? Mogą zabrać ci dziecko
Pijesz w domu? Mogą zabrać ci dziecko
Źle władze robią zabierając tak szybko,tym bardziej że to pierwszy raz
kobieta została złapana na piciu i to u siebie w domu,są św. może zjazd
rodzinny,a może nie wiemy dlaczego niema ojca dziecko,kobita sobie po
prostu nie radzi lub gdzieś się zagubiła w tym wszystkim.Najgorsze co
może być to stracić dziecko,sąsiedzi którzy zadzwonili to może po
złości zrobili sami wiemy jacy są ludzie, pseudo sąsiedzi,gdyby tak im
zabrać dzieci. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Historyczne zwycięstwo kobiet w Kuwejcie …
Historyczne zwycięstwo kobiet w Kuwejcie …
Kuwaitczycy wybierają po raz pierwszy kobiety do parlamentu …
Cztery lata po wprowadzeniu prawa wyborczego kobiet kuwaitczycy
święcą historyczne zwycięstwo : cztery kobiety wskoczyły przy
ostatnich wyborach do parlamentu.
Jednocześnie radykalni islamiści stracili prawie połowę miejsc
parlamentarnych .
Jak podała w niedzielę państwowa agencja prasowa Kuna , w
przeprowadzonych w sobotę wyborach w tym zatokowym państwie ,
cztery z 16 kandydatek osiągnęły mandat.

www.repubblica.it/2006/05/gallerie/esteri/kuwait-elette/1.html Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: po raz pierwszy kobieta dyryguje w La Scala ...
po raz pierwszy kobieta dyryguje w La Scala ...

w nadchodzącą niedzielę amerykanka Marin Alsop jako pierwsza kobieta
będzie dyrygować orkiestrę w mediolańskiej operze La Scala
od zeszłego roku jest dyrektorem muzycznym Baltimore Symphony
Orchestra.
W Mediolanie dyrygować będzie koncert z muzyką Bartok’a i
Dvorak’a.
„jest podniecającym i dużym przywilejem dyrygować w La Scali”
powiedziała dzisiaj w środę Alsop włoskiej gazecie "La Repubblica".
Alsop poinformowała , że w jej karierze jako kobieta nigdy nie
poczuła się dyskryminowana.
„Ale często pytam się , dlaczego więcej kobietom nie udaje się zająć
szczytowych pozycji w muzyce”.
„ W mojej karierze współpracowałam zawsze z otwartymi mężczyznami.
Oni chcą dyrygenta dla którego muzyka jest na pierwszym miejscu.
Jest obojętnym czy tym dyrygentem jest mężczyzna albo kobieta
powiedziała 52letnia córka wiolonczelistki i skrzypaczki z New York
City Ballet Orchestra .

„pozwólcie mi się niedwuznacznie wyrazić . Marin Alsop należy do
najlepszych dyrygentów tej ziemi“
(Stephen Pettit, The Evening Standard)

www.intermusica.co.uk/artists/conductor/Marin-Alsop/biography
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: CZY WSZYSCY MUSIMY ZWARIOWAĆ?
sama sie lecze u psychiatry na nerwice i są tam kolejki jak u zadnego innego
specjalisty, czeka sie godzinami w poczekalni gdzie czekaja mlodzi ludzie,
biznesmeni , kobiety sukcesu i mozna sie natknac na sasiada.
Rozmawialam raz w poczekalni z pania ktora leczy sie od roku i mowila ze to
jest wielkie tabu , nikt w rodzinie oczywiscie nie wie a juz na pewno nie w
pracy, skrzetnie sie ten fakt ukrywa zeby nie byc zaliczonym do czubków.
Czesto widac wstyd kogos kto przychodzi pierwszy raz. Kobieta ktora mnie leczy
twierdzi ze teraz co druga osoba cierpi na nerwice.
Kolejki do dobrego specjalistow sa takie ze czeka sie miesiacami, u sredniego
okolo miesiaca.
Oczywiscie wszystko jest płatne, za darmo jest sanatorium, ale kto moze jechac
na poltorej miesiaca do sanatorium, chyba tylko student na wakacjach.
Problem jest niebagatelny.
Jak zaczełam miec nerwice i mowilam o tym glosno wsrod znajomych okazolo sie ze
faktycznie co drugi sie juz od jakiegos czasu leczy, byłam w szoku na jaka
skale to dopada ludzi.
Generalnie to jest kolejna choroba cywilizacyjna, wynikaja tez z nadmiaru
serwowanych zewsząd bodzcow i hałasu. Pomaga joga i wyciszenie i koniecznie
psychoterapia Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: pomocy - problem z narzeczona
Do Pia.ed .Zgadzam sie z toba,że faceci dla,których wazny jest pierwszy raz
kobiety czesto mitologizują jego znaczenie dla kobiety.W tym przypadku jest
jednak taka zbieżnosc,że dziewczyna "zainweatowała"dużo w tego pierwszego
chłopaka,i jej następne przygody były chyba tego "odreagowaniem" stąd wysnułem
wniosek,że on i tak dla niej jest ważniejszy od "narzeczonego", Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: ja 19 on 30 - czy ztego moze cos byc?
czytajac o tobie, czulam sie jakbym czytaal o mne :) maialm 19 lat, on 31...
bylo niesamowiacie - przy nim poczulam sie pelnowartosciowa, atrakcyjna i
seksowna KOBIETA - wlasnie po raz pierwszy kobieta a nie dziewczyna ;) trwalo
to miesaic, do seksu nie doiszlo, tez w tym czasie bylam dziewca, troszke balam
sie jego doswiadczenia. dzis wspominam to bardzo milo, w tym czasie bardzo
potrzebowalam kogos, kto mnie doceni, chociazby tylko pod wzgledem urody
fizycznej a nie charakteru czy osobowosci.
jednak wydaje mi sie, ze tak duza roznica moze byc przeszkoda w tworzeniu
trwalego zwiazku. ale jezeli sie rozumiecie, jestescie ze soba szczesliwi, to
zycze Ci szczescia :) Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Taki był mój poród...
heh, no patrzcie ile my tu mamy bohaterek, co to wspolczuja poloznej,
zastanawiaja sie nad brakiem wlasnej koszulki rodzacej, czy wrecz wypominaja
brak meza lub innych blizszych lub dalszych znajomych, co to by mogli wpasc i
wode podac. To nie moja sprawa, ale wlasnie opowiedzialyscie sie, panie, za
totalnym minimalizmem i znieczulica.
Ja tez niedlugo bede rodzic. Bede rodzic zdana li i jedynie na siebie i panie
polozne, bo nikt z mojej rodziny bedzie mogl przyjechac. Jest nawet "szansa", ze
ojciec dziecka tez nie bedzie mogl uczestniczyc. I wierzcie mi Panie - juz w tej
chwili czuje sie jak zbity pies. I gdybym spotkala sie z taka sytuacja jak
wiola2(...2), to tez mialabym traume. Bo wyobrazam sobie, ze rodzaca po raz
pierwszy kobieta, potrzebuje procz fachowej opieki choc troche ciepla w tym
krytycznym dla niej momencie. Dla poloznej byl to byc moze rutynowy porod, ale
dla dziewczyny rodzacej po raz pierwszy to nie byla rutyna. To mialo byc piekne
przezycie, a wyszla deprecha i niechec do nastepnej ciazy. Tak byc nie powinno,
prawda? Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: maz przy porodzie ?
Gosiu, nastka ma racje. Jest wiele osob ktore rodza same bo wola swoje cierpienie dla siebie zachowac, ale obecniew epocerodzenia w szitalu po raz pierwszy kobiety zostaly same przy porodzie. Umowmy sie ze kiedys generalnie swiaty kobiety i meski byly bardziej od siebie odsuniete. Facet czekal za drzwiami, ale w pokoju oprocz rodzacej byly bliskie jej kobiety- mama, babcia, tesciowa, przyjacioki czy ktos tam jeszcze. Teraz nasze rodziny skurczyly sie do tej podstawowej komorki, a wiekszosc malzenstw zawierana jest na zasadzie bliskosci i pokrewienstwa dusz Naturalnym jest wiec ze tego najblizszego czlowieka zabiera sie i na sale porodowa... O ile nie namawiam cie do wziecia koniecznie meza, jesli oboje nie czujecie potrzeby, to radze zastanowic sie nad kimkolwiek- przyjaciolka, mama czy siostra. Z prozaicznych przyczyn. Nie urodzisz zapewne w pol godziny, a polozna nie bedzue z toba caly czas- jesli porod przebiega bez komplikacji bedzie po prosu wchodzic i sprawdzac jak ci leci az do parcia.... A z kims bliskim przy boku pogadasz sobie, oprzesz sie na nim w czasie spacerowania, poprosisz o wode czy o masaz plecow. Porownanie z kobietami afrykanskimi jest o tyle nieszczesne, ze wlasnie czytam o drugim obok porodu wieloletnim zwyczaju- wycinaniu lechtaczki. Moze tez OK, jesli do wiekow kobiety wycinaly, ale dziekuje nie skorzystam Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Dzieki dla Topka :)


ile sie wykosztowales; )


Gentlemani nie rozmawiają o pieniądzach. :-)  (Choć słyszałem opinię, że
czasy gentlemanów skończyły się, gdy po raz pierwszy kobiety dostały prawo
głosu :)) )

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Turcja - islam - Europa
Czemu tej wieści brak na GW ???


z wirtualnej polski:

>Przed Turczynkami kariera otworem
>IAR 15:19 26/05/2003

>Turecka Najwyższa Rada do spraw Religijnych uznała prawo kobiet do zajmowania
>najwyższych stanowisk w administracji państwowej - informuje miejscowa
>gazeta "Sabah". Oznacza to, że kobieta będzie mogła objąć w tym kraju także
>stanowisko prezydenta.

>Najwyższa Rada do spraw Religijnych w uzasadnieniu swojej decyzji powołuje
>się na Koran, w którym jest napisane, że kobiety powinny być szanowane.
>Podkreśla również, że religia islamska nie rozgranicza mężczyzn i kobiet w
odniesieniu do podstawowych praw i obowiązków człowieka.

>Decyzja Rady została opublikowana w jej referacie na temat miejsca kobiet w
>biznesie i administracji.

>W islamskiej Turcji, która jest oficjalnie państwem świeckim, w ostatnich
>wyborach parlamentarnych zwyciężyła partia umiarkowanych islamistów,
>kierowana przez obecnego premiera Redżepa Taipa Erdogana.

>W Turcji kobiety uzyskały prawa wyborcze prawie 70 lat temu, a w latach 90-
>tych po raz pierwszy kobieta, pani Tansu Ciller objęła w tym kraju stanowisko
>premiera. (iza)


To tragedia !

Ataturk,by się w grobie przewrócił.Jakaś rada religijna decyduje o prawach w
demokratycznym (i cywilizowanym,jak Turcy sądzą,kraju). Od tego jest
PARLAMENT,a nie żadna gó.niana rada religijna. rada ta dała prawa kobietom.
Czyżby islam postępowy? Nic z tych rzeczy. Rada ta dała prawa,ponieważ chce
dowieść,że takowa rada może dawać (i odbierać) prawa ludziom. Chodzi tylko i
wyłącznie o zalegalizowanie "rady". Czy ktoś z nas zgodziłby się by prawa w
naszym krajy stanowiła "rada radia maryja"?Albo episkopat polski?

napisał:
(0) pawo (2003.05.26 18:32)

zgadzam się z nim
Piotr23




Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: 10 X Balcerowicz razem z gejami zaatakuja
odgrzewasz wyjaśniany wielokrotnie kotlet
ani NBP, ani CASE nie złamały prawa
przeczytaj lepiej ten raport linkowany przez frau pranajtis.
pierwszy raz kobieta zrobiła coś dobrego.
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Kościół według Polaków - sondaż "Gazety"
dzieki zmianow w podejściu do celibatu, homoseksualizmu i kapłaństwa kobiet, po
raz pierwszy kobieta będzie mogła zasiąść ze swoją żoną na tronie piotrowym i
ustanowić dynastię swoich sklonowanych dzieci. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Po raz pierwszy kobieta na czele UNESCO
Po raz pierwszy kobieta na czele UNESCO
Gratulacje Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: z życia chirurgów
Nocny dyżur, spokój. Internista z chirurgiem rozgrywali partyjkę w karty i tak
im czas płynął. Tymczasem młode małżeństwo, w podróży, uznało, że przy tym
szpitalu muszą się zatrzymać - kobieta narzekała, że brzuch ją boli tam gdzie
wyrostek i już zaraz natychmiast trzeba do lekarza.
Obaj nasi lekarze poszli ja obejrzeć, a że wyrostek był tylko podrażniony
(naprawdę najpierw się upewnili), zaczęli rozmawiać:
- Wyrostek...
- No. To operujemy. Ty operujesz.
- Ja nie, ja jestem internistą.
- Nie mozesz zoperować prostego wyrostka???
- Nie wygłupiaj sie, kiedyś musi być ten pierwszy raz!
Kobieta w tym momencie wstała, o własnych siłach, zdrowa, i stwierdziła z
pełnym przekonaniem:
- Właściwie to ja juz się dużo lepiej czuję.
Na co oczywiście zaczęli ją przekonywać, że lepiej może niech zostanie, będzie
miała operację za sobą i już jej wyrostek nie będzie dokuczał.
Ale ona coś się uparła, bo NAPRAWDĘ lepiej się czuje i spokojnie dojadą do domu
i jak tylko coś ją zaboli to ona tam od razu pójdzie do szpitala. Ona się nie
boi, ale naprawdę lepiej się czuje!

Inny przypadek, też środek nocy, zima, zadymka jak diabli. Pijany gość wtacza
się do Izby Przyjęć i twierdzi, że jego mamusia bardzo zachorowała.
To ekipa sie pakuje, gość z nimi, pokaże drogę, bo trzeba dojechać na wieś.
Wertepy niemiłosierne, ale jadą.
Dojechali i w tym momencie wypada z chałupy krzepka staruszka, leci do syna i
po chwili krzyczy:
- Znowu piłeś, łajdaku!
A ten, załaniając się przed nią, mówi:
- Mamusiu, ja cię tak kocham, popatrz, nawet lekarza ci przywiozłem, żeby cię
zbadał jakbyś źle się poczuła... Tylko nie bij!

Śmieszne, ale jakby coś w tym czasie naprawdę komuś się stało...


Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: brzydule i wpadki
racja sprężyno - trzeba mieć to "coś"
Niewiarygodne!!!Po raz pierwszy Kobieta przyznała mi rację !!Chyba wzniosę łuk
triumfalny na Twoją cześć floo77:):)
Pozdrawiam Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Panowie i Panie co wy na to?
nie podobasz mu się, nie pierwszy raz kobieta (Twoja koleżanka) nie potrafi
ocenić drugiej kobiety (Ciebie) pod kątem wyglądu i wrabia faceta (brata) w
randki w ciemno, z których głupio się potem wycofywać Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Oszukali mnie na USG!!!!!!
Ja bym na tych pojazdach domalowała lalki Barbie i inne księżniczki.
A bo to pierwszy raz kobiety na traktorach zasiądą? Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Bahrain !
Bardzo interesujace jest to ze w tym roku nagrode te dostala po raz pierwszy
kobieta, architektka pochodzenia irackiego, Zaha Hadid.
Od poczatku utworzenia nagrody Pritzkera w 1979, prawie wszyscy laureaci sa
europejczykami.
Caluje, lucja7. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Będąc w stanie wegetatywnym urodziła synka
Będąc w stanie wegetatywnym urodziła synka
to tytuł relacji na onet.pl:

wiadomosci.onet.pl/2061176,12,bedac_w_stanie_wegetatywnym_urodzila_synka,item.html


Poniżej obszerny cytat z relacji:

"Rosjanka, która na skutek tragicznego wypadku zapadła w śpiączkę
siedem miesięcy temu, urodziła synka - informuje "Russian Today".
Pomimo wysiłku podjętego przez najlepszych neurochirurgów stan
kobiety nie poprawia się i ciągle przebywa w stanie wegetatywnym.

W momencie koszmarnego zdarzenia, jak wykazały badania
ginekologiczne, kobieta była w dziesiątym tygodniu ciąży.

Liczne operacje nie pomogły pacjentce odzyskać świadomości, a ciąża
dodatkowo komplikowała sytuację.

W podobnych przypadkach, jak mówią lekarze, najbardziej popularną
decyzją byłaby aborcja, ale biorąc pod uwagę stabilny stan pacjentki
oraz naciski krewnych, zdecydowano się podjąć ryzyko i utrzymać płód.

Przez kolejne siedem miesięcy, od 10 do 38 tygodnia ciąży, kobieta
przebywała na oddziale intensywnej opieki lekarskiej. Jako że o
porodzie naturalnym nie było mowy, medycy zdecydowali się
na "cesarkę" - donosi "Russian Today".

Obecnie stan "malucha" jest dobry, a rokowania co do jego zdrowia są
pomyślne. W najbliższym czasie chłopczyk trafi pod opiekę krewnych.

Po raz pierwszy kobieta będąca w stanie wegetatywnym urodziła
dziecko w 1980 roku w Stanach Zjednoczonych."

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Masa Krytyczna już w najbliższy piątek 2007.08.31
XXXII Masa Krytyczna - podsumowanie
Masa tym razem odbyła się bez eskorty policji, która pewnie całe
siły rzuciła na dożynki. Trasa uległa zmianie w stosunku do
planowanej i wyglądała mniej więcej tak: Nowowiejskiego -
Sobieskiego - Wolności - I Aleja - Plac Daszyńskiego - Warszawska -
Garibaldiego - Wilsona - I Aleja - Pl.Daszyńskiego - Mirowska -
Faradaya - Orlik-Rückemanna (koniec na parkingu pod stadionem
żużlowym).

Nie mam nic przeciwko masie samowolnej, ale bez odpowiedniego
przygotowania staje się trochę niebezpieczna. Tak też było tym
razem - szczególnie na skrzyżowaniu Nowowiejskiego i Sobieskiego,
gdzie pierwsza część kolumny wjechała na zielonym świetle, a druga
część już na czerwonym i zrobił się niezły mętlik. Nie jest to
oczywiście usparwiedliwieniem dla kierowców, którzy po chamsku
używali klaksonów i nie mieli żadnego szacunku dla rowerzystów.
Niektórzy koledzy na rowerach próbowali ich przywoływać do porządku,
ale niewiele sobie z tego robili, tak jakby byli panami tych dróg.

Moim zdaniem przy masach samowolnych trzeba się stosować do
elementarnych przepisów zapewniających bezpieczeństwo, tj. zgodnego
z przepisami zachowania na skrzyżowaniach. Poza tym dobrze by było,
aby z przodu oraz z tyłu jechały osoby odpowiednio oznakowane (np. w
jaskrawe kamizelki), bo to lepiej uświadomi kierowcom, że jedzie
grupa zorganizowana.

Zakończę jednak pozytywnym akcentem. Mimo iż pogoda była niepwena i
zabrakło obstawy policji, Masa zgromadziła dosyć sporą ilość
użytkowników, a sama impreza - mimo wspomnianego zgrzytu -
przebiegła bez większych zakłóceń.

Na rolkach wzięło udział 6 osób w tym po raz pierwszy kobiety i to
aż 4 :). Brawa za odwagę dla Dominiki, Eli, Asi i Eweliny.

Pozdrawiam i do zobaczenia na następnej Masie.
Sławek. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Pierwszy raz
Pierwszy raz
kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,4177086.html Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Obiad Czwartkowy
XV ObiadCzwartkowy: Edyta Herbuś i Robert Kotowski
Serdecznie zapraszam na XV spotkanie z Obiadami Czwartkowymi i ich Gościem
Specjalnym.
(Właściwie dwoma)
Tym razem bowiem w tej roli wystąpi po raz pierwszy kobieta:
Edyta Herbuś - tancerka, prezenterka, modelka.
Godnie towarzyszyć Jej będzie pan:
Robert Kotowski - dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach.

Ale to nie jedyne zmiany - bo zamiast o 18ej jak zwykle, Goście Specjalni
zawitają już o 16ej.

Edyta Herbuś (ur. 26 lutego 1981 w Kielcach) – polska tancerka
Ukończyła studium charakteryzacji i wizażu teatralno-filmowego. Uczęszczała do
szkoły tańca Step by Step w Kielcach. W tańcach latynoamerykańskich ma najwyższą
międzynarodową klasę S. Jest trzykrotną Mistrzynią Polski Formacji Tanecznych,
dwukrotnie zdobyła Puchar Polski Formacji Tanecznych, posiada tytuł mistrzowski
wywalczony w turnieju Hradec Kralove Open, finalistka turnieju Copenhagen Open,
zdobyła wice-mistrzostwo Polski w tańcach latynoamerykańskich; w tańcu
nowoczesnym jest finalistką Mistrzostw Polski, Europy i Świata. W podwarszawskim
Otwocku ze swoim partnerem Tomkiem Barańskim prowadzi szkołę tańca.
Wystąpiła w drugiej i czwartej edycji programu rozrywkowego emitowanego przez
TVN – Taniec z gwiazdami. W 2007 roku wzięła udział w programie rozrywkowym Jak
Oni śpiewają. Wygrała Konkurs Tańca Eurowizji 2008.
Jest prezenterką stacji telewizyjnej MTV, gdzie prowadzi program rozrywkowy pt.:
W rytmie MTV. Zdobyła tytuły miss, m.in. I wicemiss w polskiej edycji Miss
Hawaiian Tropic 2004. Występowała również w reklamach.

Robert Kotowski - pochodzi z Sandomierza. Dyrektorem Muzeum Narodowego w
Kielcach został po pełnym zwrotów akcji konkursie na to stanowisko.
W swoich planach zamierza przede wszystkim kłaść nacisk na zwiększenie liczby
odwiedzających oraz unowocześnienie placówki.

Miejsce:
Odjazzd jazz club & cigar bar
ul. Bodzentyńska 9
Kielce
08.03.09. g.16:00
(Goście Specjalni godz.16) Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: kiedy do łózka?
uwazma z etrzeba czekac.nawet jelsi to nie nasz pierwszy raz.kobieta ktora idzie
do lozka z facetem tylko dlatego z ema na to ochote jest latwa..mezczyzn nie mus
sie o nia starac...ja zrobilam to po roku,to moj pierwszy facet i bylo cudownie:] Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: co dal Wam pozytywnego pobyt w Skandynawi
a mnie po raz pierwszy kobieta wydymala sztucznym czarnym penisem i bylo to w
malym burdelo-sexszopie przy karljohansgaten w malmo Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Projekt standardu opieki okołopoorodwej
Tak prawdę mówiąc już nie wiem o co wam chodzi. Widzicie problem w
tym, że ZOO nie znalazło się w Polskim standardzie, czy raczej
najbardziej was drogie Panie denerwuje fakt, że ten jakże uważany
przez was cudowny lek na całe zło nie będzie sponsorowany? Bo
przecież wszystko co wam zaoferowali macie w poważaniu, bo za to
przecież nic i tak nie płacicie, a wygoda jednak kosztuje i to nie
mało. Moim zdaniem macie zbyt duże wymagania i zbyt dużo oczekujecie
od państwa, bo niestety w nie tak dawnych czasach ludzie też chcieli
" kolorowy papier, pensji za obijanie się ", a my w zamian mamy
dziurę budżetową i tak się składa, że przez jeszcze wiele lat
będziemy płacic za egoizm ludzi, którzy chcieli, bo inni mieli.
Tak szczerze mówiąc nigdy mi do głowy nie przyszło, że ZOO będzie na
każde zawołanie, gratis do porodu, to duży koszt, tym bardziej,że
Polskie szpitale też nie mają różowej sytuacji. To się nazywa kobiety
handel wymienny ( ty chcesz-ty płacisz- ty masz pełny luksus i
komfort rodzenia), bardziej by mi zależało na tym, żeby ceny w każdym
szpitalu były takie same, a nie im lepszy szpital tym wyższa cena. De
facto ja nie jestem ani rozczarowana ani zawiedziona tym standardem,
moim zdaniem jest to duży krok, po raz pierwszy kobieta ma prawo
decydowac o przebiegu swojego porodu, nikt do niczego nikogo nie może
zmusic, lekarze mają nas poważnie i po ludzku traktowac, człowiek nie
musi się na darmo i nie potrzebnie denerwowac, to jest moim zdaniem
duży plus. Panie, które oburza fakt braku ZOO w standardzie i
uważają, że to duży krok do tyłu, to mają drogę wolną nikt ich nie
zmusza, żeby rodziły w szpitalu pod okiem specjalistów, niech idą
rodzic w pole, a ja życzę szybkiego i dobrego porodu.
Kobiety przestancie marzyc o niebieskich migdałach i zejdżcie na
ziemie. Niestety w naszej sytuacji nie najlepszej lepiej będzie jak
przestaniemy patrzec na standardy innych, bogatych krajów Europy
zachodniej bo nie potrzebnie się denerwujemy. Mogę się założyc nie
nie w każdym kraju Europy jest darmowe ZOO więc nie jest najgorzej.
Jeżeli miałabym wybierac to bym wolało sale najwyżej dwu osobowe,
wytyczone godziny dla gości i podwyżkę rodzinnego, becikowe niech
będzie jaki jest, ale za 50 zł różowej przyszłości maluchowi nie
wyczaruje. Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Czerwiec 2005 dotrwamy i urodzimy zdrowe dzidzie
Reniu, dziękuję za rady, ale jak czuję zapach zielonej pietruchy lub kopru, to mam odruch wymiotny (mam tak odkąd pamiętam), z wątróbką lepiej, bo tak mam dopiero, jak poczuję ją w ustach; zostały orzeszki i migdały. No i strączkowe
A jakie oznaczenie w tych wynikach ma żelazo i ile powinno wynosić?? Nie znam się...
Sylwia - mam nadzieję, że Twój wyjazd dojdzie do skutku i sobie wypoczniecie i będziecie przyjemnie spędzać czas - później może nie być na to czasu...
Co do przywilejów ciężarnych - wczoraj pierwszy raz kobieta sama nie usiadła, tylko kazała mi usiąść. A ostatnio w Biedronce była kolejka do jedynej czynnej kasy ze 20 osób, to się wkurzyłam, poszłam do pana z napisem "Ochrona" na plecach i on zaprowadził mnie do kasy, którą akurat otwierano i przypilnował, żeby ludzie mnie przepuścili. Ale tak w ogóle to ludzie patrzą tak jakoś dziwnie - ze strachem czy respektem jakimś...
Patrycja - ale Ci zazdroszczę, że już znasz płeć Maleństwa (nam nie dane było zobaczyć) - fajnie, będziesz miała małego mężczyznę w domku )) I dobrze, że wszystko z Maluchem ok. Nie przejmuj się - na pewno będzie dobrze.
Ewa - masz rację, pewnie każdy lekarz ma inny sposób badania.
Basiu - nie martw się. Ja miałam też różowe upławy (ale tak troszeczkę) i zauważyłam, że to albo od długiego chodzenia, albo od... orgazmu (hmmm...). Więc zrezygnowałam z jednego i drugiego Mój lekarz - optymista powiedział, że jak to tak jednorazowo i leciutko, to ok; gorzej gdyby były bardzo krwią zabarwione.
Pocieszyłyście mnie dziewczyny - już się w ogóle nie martwię (taaa... wmawiam to sama sobie).
Pozdrawiam i lecę robić obiadek mężowi

Kasia / Gdańsk / 30 tc Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: schudłyscie po porodzie?
a ze mnie anestezjolog się smiał, ze pierwszy raz kobieta grubsza od niego...
102 w dniu porodu... Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: niewiernosc a geny
A jednak nie EOT! Napisałem:


Zastanawiam się poważnie, czy przy jednorazowym stosunku prawdopodobieństwo
zagnieżdżenia się zygoty nie jest niższe, niż wykrycie zdrady przez męża.
Mam nawet konkretny przykład przed oczami, o którym ok. pięć lat temu
rozpisywały się gazety: romans żony jednego oficera amerykańskiego z drugim
oficerem w bazie w Niemczech. Mąż nakrył kolegę z żoną już za pierwszym
razem, zakłuł go bagnetem, odciął mu głowę i schował ją do torby sportowej
z
napisem "Head" (dzięki temu zapamiętałem całe zdarzenie).


Było trochę inaczej, pamięć mnie zawiodła, ale nie zawiódł deja.com. To nie
był "pierwszy raz", kobieta była (podobno) w ciąży z rywalem męża. Obaj nie
byli oficerami, tylko prostymi żołnierzami. Ale to co napisałem o
"niedoszacowanych kosztach" nadal podtrzymuję.

Możecie przeczytać poniżej:

U.S. SOLDIER FOUND GUILTY IN BEHEADING CASE

HANAU, Germany (Reuter) - A U.S. army sergeant who decapitated his wife's
lover and brought the head to her hospital bedside was found guilty of
premeditated murder by a military court on Friday. After two hours of
deliberation, the seven-member panel returned the guilty verdict on Sergeant
Stephen Schap, 26. Schap, who now faces a mandatory life sentence under U.S.
military justice, sat ramrod straight and showed little emotion as the court
martial's verdict was read.

In early December Schap, believing that his wife Diane was pregnant by
21-year-old fellow soldier Gregory Glover, stabbed and beheaded Specialist
Glover with an eight-inch military knife. Witnesses testified that he kicked
the head several times to sever it completely from the body of Glover, who
had been his best friend, then picked it up and said: "This is what you get
for adultery."

Schap then carried the bloodied head in a sports bag emblazoned with the
logo "Head" to a hospital in the nearby town of Fulda where his wife Diane,
26, was undergoing emergency gynecological treatment, prosecutors told the
court. In halting testimony earlier this week, Diane Schap, visibly
pregnant, said her husband entered her hospital room, set the head on a
bedside table and said, "Look Diane, Glover's here. He'll sleep with you
every night only you won't sleep at night." She said he forced the grisly
trophy into her face as she screamed and he refused to let doctors cover up
the head before military police arrived at the scene.

From the outset of the trial, Schap admitted the killing but denied he had
planned the attack and pleaded not guilty to premeditated murder.

Transmitted:  94-04-01 13:38:00 EST

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Komisarze rekomendują Turcję do Unii
Gość portalu: Pawel Petasz napisał(a):

juz teraz kraje takie jak Francja,
> Holandia czy Niemcy maja ogromne trudnosci z muzulmanami ktorzy nie chca sie
> zasymilowac i przyjac europejskich wartosci (a jedna z tych wartosci jest
> miedzy innymi rownosc plci, zas w krajach islamskich kobieta niestety
> sprowadzona jest do roli zwierzecia, bezwolnego przedmiotu meskiej woli),
> ciekaw jestem jak Europa chce przetrwac integracje z 70 milionami
muzulmanow???

spora wiekszosc tych turkow, ktorzy maja problem z asymilacja na zachodzie, to
wlasnie kurdowie i turcy spod granicy wschodniej. mialam okazje ich widziec
kilka razy podczas swoich pobytow w niemczech, zanim pojechalam do turcji po
raz pierwszy. kobiety w szarawarach, ciemni faceci o bezmyslnych gebach,
podejrzliwie sie nam przygladajacy, chmara brudnych dzieciakow. fakt, ze ze
strachu zaryglowalismy drzwi w samochodzie, kiedy przypadkiem wjechalismy w ich
dzielnice, a na mysl przychodzily najczarniejsze scenariusze.
teraz mieszkam w turcji i wierz mi, ze rzadko, bardzo rzadko spotykam ten typ
turkow, jakich widzialam w niemczech. jako ciekawostke podam, ze sami turcy
nie darza "niemieckich turkow" ani sympatia ani szacunkiem, a wrecz sie od nich
odzegnuja.

o roli kobiety w turcji tez niestety niewiele wiesz. kobieta sprowadzona do
roli zwierzecia??? bezwolnego przedmiotu meskiej woli??? na jakiej podstawie to
twierdzisz? nie mow tego glosno wsrod muzulmanow, bo moga cie oskarzyc o
zniewage zony, matki, siostry czy corki. owszem, sa takie przypadki, ale polacy
wcale nie zostaja w tyle, jesli chodzi o "szacuneczek" do kobiet ;(
w turcji nigdy nie slyszalam awanturujacego sie z zona faceta na ulicy czy
poganiajacego kobiete robiaca zakupy albo kierowce wrzeszczacego na "babe za
kierownica". za to w polsce z roku na rok coraz czesciej. i na co te kwiaty,
calowanie po rekach czy przepuszcane pan w drzwiach? dla mnie to czysta
hipokryzja naszych facetow.

wbrew pozorom kobieta cieszy sie w turcji wiekszym szacunkiem mezczyzn niz w
polsce. wyjdz na polska ulice czy przejdz sie pod oknami blokowisk w
biedniejsszych dzielnicach czy rejonach objetych najwiekszym bezrobociem.
koorwy sciela sie czesto i gesto, kobity zabiedzone, zastraszone, pokatnie
usuwajace kolejna ciaze, o dzieciakach w beczce czy palonych w piecu nie
mowiac. a jakim szacunkiem mezczyzn cieszyla sie dziewczyna wyrzucona z
pociagu dla zabawy? chyba ze to zazdrosne kolezanki, przebrane za facetow,
zrobily...
kilka lat temu we francji grupa polakow zgwalcila i zamurowala zywcem (!!!)
mloda francuzke, a mimo to w europie jestesmy i wartosci chrzescijanskie
podobno wyznajemy.
jak widzisz patologie sa wszedzie... bez wzgledu na cywilizacje, religie,
ustroj polityczny, itp.


pozdr.

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: artykuł o ministrantach i ministrantkach
Ale jednak...
A'propos lektorek, ale i ogolnie:

Instrukcja Episkopatu Polski w związku z wydaniem nowego mszału
ołtarzowego (11 III 1987) 79 wymaga, aby w liturgii
uczestniczyli "ministranci, lektorzy, psałterzysta i schola". We
Mszach z udziałem wiernych "czytania przed Ewangelią wykonują
odpowiednio przygotowani lektorzy: chłopcy lub dorośli mężczyźni. W
wypadkach szczególnych funkcje lektora i psałterzysty może pełnić
kobieta wykonując czytania i śpiewy z miejsca głoszenia słowa
Bożego" (nr 23). Miejscem tym jest ambona, czyli zniesiono przepis,
aby kobieta czytała spoza prezbiterium, ale w dalszym ciągu kobieta
lektor nie jest traktowana na równi z mężczyznami, gdyż jej posługę
uznaje się za nadzwyczajną (jedynie w szczególnych wypadkach).

Najnowsze Wskazania Episkopatu Polski po ogłoszeniu nowego wydania
Ogólnego Wprowadzenia do Mszału rzymskiego (25 XI 2004) 80
podkreślają, że liturgia jest dziełem całego Kościoła, w którym
wszyscy, tzn. "wyświęceni szafarze i wierni świeccy pełniący swój
urząd posługi lub swoją funkcję, winni wykonywać tylko to wszystko,
co do nich należy (nr 1). Ponieważ wykonywanie czytań nie należy do
przewodniczącego lecz do posługujących, wymaga się aby wspólnota
przygotowała "do tej funkcji zarówno mężczyzn, jak i kobiety" (nr
11). Wierni świeccy "powinni spełniać w liturgii wszystkie funkcje,
które są dla nich przeznaczone, a więc czytać słowo Boże z wyjątkiem
Ewangelii" (nr 44). Wszystkie funkcje przewidziane dla świeckich
mogą wypełniać "zarówno mężczyźni jak i kobiety, z wyjątkiem
czynności, które są bezpośrednio usługiwaniem kapłanowi przy ołtarzu
i przy miejscu przewodniczenia" (nr 45). Te bowiem zastrzeżone są
dla "męskiej służby liturgicznej (ministrantów). Jedynie za zgodą
biskupa, po konsultacji z Konferencją Biskupów, "mogą być powierzone
(ministrantkom) dziewczętom" (nr 45; por. RS nr 46). Kobiety
pełniące funkcje lektora mogą także podawać wezwania modlitwy
wiernych, jeśli nie ma diakona (nr 23). Po raz pierwszy kobiety
zostały uznane za zdolne pełnić funkcję (munus) lektora bez żadnych
ograniczeń. W dalszym ciągu jednak nie mogą być na stałe ustanowione
do posługi (ministerium) lektora.

Dotychczasową praktykę Kościoła odnośnie do posługiwania świeckich w
liturgii potwierdza także Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny
Sakramentów w instrukcji Redemptionis Sacramentum. Jeśli w
zgromadzeniu liturgicznym nie ma ustanowionych stałych lektora i
akolity, ich funkcje (munera) może przejąć każda osoba świecka
(mężczyzna lub kobieta) odpowiednio do tego przygotowana.
Powszechnie posługujący w liturgii ministranci "służą przy ołtarzu
na wzór akolity" (ad instar acolythi). Należy zwrócić uwagę, że
instrukcja nie wyklucza z tego rodzaju służby dziewcząt i kobiet
(puellae vel mulieres), które także mogą być dopuszczane "do służby
ołtarza, za zgodą biskupa diecezjalnego i z zachowaniem ustalonych
przepisów" (nr 47; por. OWMR nr 107). Każdy wierny świecki wezwany
do pełnienia funkcji liturgicznej winien być "należycie uformowany
oraz wysoko cenić życie chrześcijańskie, wiarę, moralność i wierność
wobec Magisterium Kościoła. Wypada, aby otrzymał on formację
liturgiczną dostosowaną do jego wieku, stanu, rodzaju życia i
stopnia kultury religijnej". Natomiast nie należy wybierać takich
osób, "których wyznaczenie mogłoby budzić zdziwienie wiernych" (nr
46).

Podstawą teologiczną posługiwania mężczyzn i kobiet w liturgii jest
ich uczestnictwo w kapłaństwie wspólnym. Należałoby więc jednakowo
ich taktować w powierzaniu im nie tylko funkcji (munus) ale także
posług (ministerium). Jeśli bowiem posługi lektora i akolity będą
nadal zastrzeżone wyłącznie dla mężczyzn, do tego najczęściej
jedynie dla kandydatów do święceń, powstaje wrażenie, że są one
nadal jakby "niższymi święceniami" prowadzącymi do sakramentu
święceń. Tymczasem zamysł Pawła VI wyrażony w Motu proprio
Ministeria quaedam był zupełnie inny. Posługi te miały być dostępne
dla odpowiednio przygotowanych mężczyzn. Późniejsze dokumenty
Kościoła zapowiadały ponowne uregulowania w tym względzie, których
jak dotąd jeszcze nie ma.

www.kkbids.episkopat.pl/anamnesis/46/14.htm
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Koniec prawyborów ...
Koniec prawyborów ...

Historyczne prawybory mamy za sobą.

Były one niezwykłe z wielu względów. Po raz pierwszy aż do
spodziewanej nominacji na prezydenta doszedł czarnoskóry polityk. Po
raz pierwszy kobieta otarła się o amerykańską prezydenturę. Oba te
precedensy oswoiły społeczeństwo USA z perspektywą mniejszości na
wysokich i najwyższych stanowiskach w państwie.

Była to także kampania obfitująca w serię niespodzianek, z których
chyba największą był szybki spadek popularności pani Clinton,
jeszcze rok temu wydawałoby się absolutnie nie do pokonania.

Wreszcie, była to jedna z najbardziej zaciętych kampanii w dziejach
i na dobrą sprawę wciąż nierozstrzygnięta. Jej kres nastąpi, kiedy
Hillary Clinton uzna porażkę.

Zapewne jednak na pewnych warunkach. Być może jednym z nich będzie
wiceprezydentura przy boku Baracka Obamy. Do niedawna jeszcze pani
Clinton odrzucała taką możliwość, ale od paru tygodni jej biuro śle
sygnały, iż taka ewentualność brana jest pod rozwagę.

Czy senator Obama zechce, to już inna sprawa. Z jednej strony miałby
dostęp do lukratywnych źródeł finansowania popierających panią
Clinton (choć na razie jest ona w długach) oraz dzięki tej obecności
dostałby poparcie jej elektoratu, zirytowanego tendencyjnym, jak
uważają jej zwolennicy, potraktowaniem pani senator. Zarazem jednak
Obama może nie potrzebować pieniędzy Hillary Clinton, bowiem jego
kampania dysponowała dotychczas potężnym zapasem gotówki, natomiast
w zamian uzyskałby partnerkę, z którą politycznie wiele go różni.
Faktem jest, że w polityce dominuje kompromis i swoisty
koniunkturalizm, jednak lewe skrzydło Partii Demokratycznej
reprezentowane przez Obamę i centrowa postawa Hillary Clinton mogą
okazać się nie do pogodzenia.

Być może nawet nie będzie takiej potrzeby. Cała Partia Demokratyczna
pod przywództwem Howarda Deana ewoluuje na lewo, a takiej tendencji
sprzyja sytuacja społeczno-ekonomiczna. Z reguły w okresie trudności
gospodarczych społeczeństwo szuka rozwiązania swoich kłopotów po
stronie demokratów uważanych za bardziej zatroskanych rozwiązaniem
problemów przeciętnego Amerykanina. Ponadto ciągle wpływowe w USA
związki zawodowe napierają na politykę zgodną z koncepcjami senatora
Obamy (zwiększenie udziału rządu w programie powszechnych
ubezpieczeń, renegocjacja porozumienia NAFTA o wolnym handlu w
Ameryce Północnej, zniesienie ulg podatkowych dla najbogatszych).
Ponadto senator z Illinois proponuje szybkie (w ciągu półtora roku)
wycofanie wojsk USA z Iraku, co odpowiada znacznej części
społeczeństwa zniecierpliwionego niepopularną wojną.

Zdecydowanie jednak senator Obama będzie musiał zrewidować
dotychczasowe stanowisko na bardziej centrowe, aby przyciągnąć jak
największy elektorat. Do tego jednak nie potrzebuje koniecznie pani
Clinton.
Quelle PDN-NY(CK)
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: CZY WSZYSCY MUSIMY ZWARIOWAĆ?
mysz_ napisał(a):

> sama sie lecze u psychiatry na nerwice i są tam kolejki jak u zadnego innego
> specjalisty, czeka sie godzinami w poczekalni gdzie czekaja mlodzi ludzie,
> biznesmeni , kobiety sukcesu i mozna sie natknac na sasiada.
> Rozmawialam raz w poczekalni z pania ktora leczy sie od roku i mowila ze to
> jest wielkie tabu , nikt w rodzinie oczywiscie nie wie a juz na pewno nie w
> pracy, skrzetnie sie ten fakt ukrywa zeby nie byc zaliczonym do czubków.
> Czesto widac wstyd kogos kto przychodzi pierwszy raz. Kobieta ktora mnie leczy
> twierdzi ze teraz co druga osoba cierpi na nerwice.
> Kolejki do dobrego specjalistow sa takie ze czeka sie miesiacami, u sredniego
> okolo miesiaca.
> Oczywiscie wszystko jest płatne, za darmo jest sanatorium, ale kto moze jechac
> na poltorej miesiaca do sanatorium, chyba tylko student na wakacjach.
> Problem jest niebagatelny.
> Jak zaczełam miec nerwice i mowilam o tym glosno wsrod znajomych okazolo sie ze
>
> faktycznie co drugi sie juz od jakiegos czasu leczy, byłam w szoku na jaka
> skale to dopada ludzi.
> Generalnie to jest kolejna choroba cywilizacyjna, wynikaja tez z nadmiaru
> serwowanych zewsząd bodzcow i hałasu. Pomaga joga i wyciszenie i koniecznie
> psychoterapia


Wcale nie uważam, że wizyta u psychiatry to co wstydliwego ale zawsze
interesowało mnie dlaczego ludzie w którymś momencie decydują się na taki krok.
Przecież psychiatra to taki sam człowiek jak inni(no, może z wyjatkiem tego, że
ma prawo do wypisywania tabletek) i też ma problemy z którymi sobie nie radzi w
życiu codziennym, osobistym, zawodowym. To wcale nie jest tak, że na studiach czy
specjalizacji uczą jak skutecznie rozwiązywać problemy. Bo nie uczą (a czy w
ogóle da się tego nauczyć?). Wiem bo sama studiowałam medycynę i widziałam już
niejednego psychiatrę(i kandydatów na przyszłych psychiatrów). Jak ktoś kto nie
potrafi sam wyprostować swojego zycia może doradzać innym?

No i tak sie ciągle zastanawiam dlaczego ludzie tak bardzo chcą słuchać (i co
więcej płacic za to wcale niemałe pieniądze) co i radzą inni, zupełnie nieznający
ich ludzie, mając na wyciągnięcie ręki kogoś kto zna ich od podszewki- samego
siebie. I dla mnie jest to zupełnie niezrozumiałe. Ja w któryms momencie doszłam,
że jak sama sobie nie poradzę to nikt inny tego za mnie nie zrobi. A z objawów
psychiatrycznych miałam wtedy już niemal wszystko, podejrzewam nawet, że to były
poczatki schizofrenii... Dzisiaj nie mam praktycznie nic, zapomniałam co to
depresja, nawet przygnebienie nie trwa u mnie dłużej niz parę dni(a musze
powiedzieć, że moja sytuacja osobisto-zawodowa wcale nie wygląda aż tak bardzo
różowo). Tylko w międzyczasie było parę dobrych lat tłumaczenia sobie pewnych
spraw. I tak sobie czasem zadaje pytanie, czy gdybym te pare lat temu zaczęła
chodzić po psychiatrach, psychologach itp, czy udałoby mi się osiągnąć
taki "spokój ducha"? Obawiam sie że nie... Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: przyczyna śmierci-grypa?
Szpital 2x odesłał ją do domu. Zmarła na grypę!
Szpital dwa razy odsyłał ją do domu. Zmarła na grypę
Adam Czerwiński2010-01-05, ostatnia aktualizacja
2010-01-04 19:05


Leczenia odmówiły jej dwa szpitale - miała 23 lata -
FILM


Nie ma w tym nic dziwnego, bo w innych przypadkach zgonów
zakażonych A/H1N1 choroba przebiegała równie szybko. Niezwykłe jest
to, że zanim doszło do tragedii, szpital w Kutnie dwa razy odesłał
pacjentkę.

Pierwszy raz kobieta przyszła po pomoc do szpitala 19 grudnia.
Skarżyła się na złe samopoczucie i gorączkę. Zbadał ją lekarz z tzw.
nocnej pomocy medycznej [ambulatorium zastępujące w nocy i święta
lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej - przyp. red.]. Diagnoza:
zapalenie gardła. Lekarz wypisał antybiotyk i odesłał pacjentkę do
domu.

Druga próba była następnego dnia - w niedzielę 20 grudnia. Wtedy
lekarzy już coś zaniepokoiło. Zdecydowali się zostawić kobietę na
obserwacji w szpitalnym oddziale ratunkowym. Wiadomo było, że
pacjentka jest osobą schorowaną. Cierpiała na przewlekłe
reumatoidalne zapalenie stawów, które leczono dużymi dawkami
sterydów - leków mogących obniżać odporność i sprzyjać rozwojowi
innych chorób. Lekarze już wówczas podejrzewali kłopoty z górnymi
drogami oddechowymi. Zrobili zdjęcie płuc. Nie było widać zmian. Po
kilkunastu godzinach kobieta została wypisana do domu.

Jak mówi dyrektor Marynowski, z dokumentacji wynika, że za pierwszym
i drugim razem nikt nie podejrzewał grypy. Szpital stracił pacjentkę
z oczu na cztery dni. Kiedy wróciła w Wigilię po południu, była w
stanie niemal agonalnym. Miała 40-stopniową gorączkę i rozległe
zmiany w płucach - co wykazało zdjęcie rentgenowskie. W drugie
święto przed południem już nie żyła.

Szpital zlecił sekcję zwłok. Jako przyczynę wskazano niewydolność
krążeniowo-oddechową. Wiadomo też, co mogło do niej doprowadzić.
Lekarze z Kutna pobrali od pacjentki próbki, żeby sprawdzić, czy to
świńska grypa. Wyniki przyszły do szpitala już po śmierci kobiety. -
Potwierdziliśmy zakażenie wirusem A/H1N1 - mówi Cecylia
Marciszewska, szefowa sanepidu w Kutnie.

Oprócz sekcji dyrektor wyjaśniał postępowanie z sanepidem, o
przypadku rozmawiał też z lekarzami. Zgonem zajmował się szpitalny
komitet terapeutyczny. W poniedziałek na biurku dyrektora wciąż
leżała historia choroby zmarłej pacjentki. Wnioski?

- Lekarze zrobili, co powinni - mówi Marynowski. - Zbadali
pacjentkę, wpisali swoje obserwacje do dokumentacji. Być może
popełnili błąd i źle rozpoznali chorobę. Ja jednak błędu bym się nie
doszukiwał. Można dyskutować o fachowości, ale nie mnie ją oceniać.
Od tego jest izba lekarska.

- Na razie nie prowadzimy żadnego postępowania w tej sprawie - mówi
Sławomir Erwiński, prokurator rejonowy z Kutna.


Źródło: Gazeta Wyborcza Łódź


Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Projekt standardu opieki okołopoorodwej

> Tak prawdę mówiąc już nie wiem o co wam chodzi. Widzicie problem w
> tym, że ZOO nie znalazło się w Polskim standardzie, czy raczej
> najbardziej was drogie Panie denerwuje fakt, że ten jakże uważany
> przez was cudowny lek na całe zło nie będzie sponsorowany?
Co to znaczy "sponsorowany"? Państwo ani NFZ niczego mi nie sponsoruje, to ja
płacę składki na działalność służby zdrowia.

Bo
> przecież wszystko co wam zaoferowali macie w poważaniu, bo za to
> przecież nic i tak nie płacicie,
Płacimy. Płacimy za wszystko, co dostajemy w szpitalu z własnych podatków. Nie
zrozumiałaś zupełnie tego, co napisałam- w opracowanym standardzie to szpital
nie ponosi kosztów- bo ochrona krocza czy nie podłączenie oxy nic szpital nie
kosztuje.

Moim zdaniem macie zbyt duże wymagania i zbyt dużo oczekujecie
> od państwa,
Płacę- wymagam. W tym- takiego gospodarowania pieniędzmi, żeby gonić zachód. A
jak nie starcza kasy, to można wprowadzić system prywatnych ubezpieczeń zmiast
niewydolnego NFZ. Sprywatyzatować szpitale. Realnie wycenić koszty świadczeń.
Można wiele, trzeba tylko szukać rozwiazań, a nie usiaść i jojczeć "jest źle,
ale lepiej nie będzie".

> Tak szczerze mówiąc nigdy mi do głowy nie przyszło, że ZOO będzie na
> każde zawołanie, gratis do porodu, to duży koszt, tym bardziej,że
> Polskie szpitale też nie mają różowej sytuacji.
Nie mają, bo anestezjolodzy wyjechali na zachód. A koszt? Znasz koszt
znieczulenia? Ja chyba jutro w pracy sprawdzę z ciekawości jakie to kokosy.

De
> facto ja nie jestem ani rozczarowana ani zawiedziona tym standardem,
> moim zdaniem jest to duży krok, po raz pierwszy kobieta ma prawo
> decydowac o przebiegu swojego porodu, nikt do niczego nikogo nie może
> zmusic, lekarze mają nas poważnie i po ludzku traktowac, człowiek nie
> musi się na darmo i nie potrzebnie denerwowac, to jest moim zdaniem
> duży plus.
Ale to wszystko już było w Karcie Praw Pacjenta- więc żadna nowość...

Panie, które oburza fakt braku ZOO w standardzie i
> uważają, że to duży krok do tyłu, to mają drogę wolną nikt ich nie
> zmusza, żeby rodziły w szpitalu pod okiem specjalistów, niech idą
> rodzic w pole,
A to na polu dają zzo? Ciekawa argumentacja...

> Kobiety przestancie marzyc o niebieskich migdałach i zejdżcie na
> ziemie. Niestety w naszej sytuacji nie najlepszej lepiej będzie jak
> przestaniemy patrzec na standardy innych, bogatych krajów Europy
> zachodniej
To skąd mamy czerpać wzorce? Z Republiki Konga? Dlaczego w jednych szpitalach
można zrobić ogólnie dostępne zzo, a w innych nie? Czyżby część POlski weszła
już do Europy, a reszta tkwiła za Uralem? Jak widac- można i w Polsce.

podwyżkę rodzinnego, becikowe niech
> będzie jaki jest, ale za 50 zł różowej przyszłości maluchowi nie
> wyczaruje.
A niby czemu ja mam komuś z moich podatków sponsorować podwyżkę rodzinnego? Ja
nie chcę Tobie niczego dawać, ja chcę z moich składek zzo dla siebie. Ale nie
martw się, w niektórych krajach Europy socjal jest jeszcze gorszy niż u nas,
więc nie denerwuj się, że nie masz dodatków na dzieci jak w GB czy Szwecji...
Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Donosy #3947, 2005-04-12 20:01 GMT
 *******        *****      **     **      *****        *****     **      **
 **     **    **     **    ***    **    **     **    **     **   **      **
 **     **    **     **    ****   **    **     **    **           **    **
 **     **    **     **    **  *  **    **     **      *****       **  **
 **     **    **     **    **   ****    **     **           **      ****
 **     **    **     **    **    ***    **     **    **     **       **
 *******        *****      **     **      *****        *****         **

DZIENNIK LIBERALNY       nr 3947                    Wtorek, 12 kwietnia 2005
                                                             ISSN 0867-6860
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=
 Redakcja: Lena Bialkowska (naczelna), Michal Jankowski, Michal Pawlak.
 Listy: Lena Bialkowska, Bajonska 3, 03-963 Warszawa
 E-mail: <Donosy-Redak@fuw.edu.pl
 Copyright (c) 2005 by Michal Jankowski
=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=-=

Dnia Jana Pawla II,

swieta narodowego 16 pazdziernika, czyli w rocznice rozpoczecia
pontyfikatu, zyczy sobie 75% Polakow. Taki jest wynik sondazu
przeprowadzonego przez "Rzeczpospolita". ktora wystapila z inicjatywa
swieta na czesc papieza.

Lech Walesa, pojednany

w dniu pogrzebu papieza, z prezydentem Kwasniewskim, zamierza zaprosic
go na uroczystosci rocznicowe na placu Solidarnosci w Gdansku. Do
zaproszenia na uroczysty zjazd prezydenta zamierzal tez namowic
zwiazek, jednak dzis przewodniczacy Solidarnosci, Janusz Sniadek,
powiedzial, ze Kwasniewski nie zostanie zaproszony przez
"Solidarnosc". Lech Walesa jest przewodniczacym honorowego komitetu
obchodow 25-lecia "Solidarnosci". Walesa oswiadczyl, ze wypisze sie ze
zwiazku zawodowego, nie tyle z powodu odmowy zaprosin Kwasniewskiego,
co dlatego, ze on sam nie pasuje juz do nowej "Solidarnosci".
Prezydent Kwasniewski powiedzial, ze jesli otrzyma zaproszenie od
Lecha Walesy, to je przyjmie.

Prezydent Juszczenko

przebywajacy od wczoraj z wizyta w Warszawie, obiecal szybkie, do
konca czerwca, rozwiazanie problemu cmentarza Lyczakowskiego we
Lwowie. Ukrainski prezydent wezwal wladze miejskie Lwowa do "wykazania
politycznej madrosci, historycznej dalekowzrocznosci i przestrzegania
przykazan papieza Jana Pawla II". Juszczenko podziekowal Polakom za
wsparcie "pomaranczowej rewolucji". Rozmawiano tez o rurociagu z
Odessy.

Przewodniczacego komisji sledczej

ds. Orlenu, lezacego w szpitalu w ciezkim stanie Jozefa Gruszke,
zastapic maja rotacyjnie trzej jej wiceprzewodniczacy. Maja sie
zmieniac na tym stanowisku co dwa tygodnie. Pierwszy bedzie sprawowal
funkcje przewodniczacego Zbigniew Wasserman (PiS), po nim Andrzej
Aumiller (UP) i Roman Giertych (LPR).

Koniec polskiej misji stabilizacyjnej

w Iraku nastapi prawdopodobnie z koncem tego roku - powiedzial
minister obrony narodowej - Jerzy Szmajdzinski. Rezolucja Rady
Bezpieczenstwa ONZ, sankcjonujaca obecnosc sil stabilizacyjnych w
Iraku wygasa z koncem 2005 r.

Koreanski koncern LG

ma zainwestowac 110 M$ w budowe fabryki telewizorow w Mlawie. Za dwa
lata planowana jest produkcja 4 mln sztuk rocznie, a zatrudnienie -
2150 osob i co najmniej drugie tyle w firmach kooperujacych.

W przetargu na czestotliwosci dla telefonii komorkowej

wystartowali trzej dotychczasow operatorzy oraz Netia i grecki fundusz
Kiana Investments. Rzad zapowiedzial, ze bedzie preferowac nowych
inwestorow w celu rozwijania konkurencji na rynku. Starzy operatorzy
juz zapowiedzieli, ze beda walczyc o rowne traktowanie.

189 Mzl na budowe trasy Kwiatkowskiego

dostanie Gdynia od UE. Decyzje taka podjela Komisja Europejska.
Dokonczona trasa polaczy port z obwodnica.

Uniwersytet Warszawski

tuz przed Uniwersytetem Jagiellonskim (w zeszlym roku bylo odwrotnie)
zajal 1. miejsce w rankingu wyzszych uczelni "Rzeczpospolitej" i
"Perspektyw". 3. miejsce zajela, jak zwykle od poczatku rankingu od
2000 r., Politechnika Warszawska. Najlepsza z uczelni niepublicznych,
Wyzsza Szkola Przedsiebiorczosci i Zarzadzania im. Leona Kozminskiego
z Warszawy, znalazla sie na 47 miejscu.

Nowym rektorem Uniwersytetu Warszawskiego

zostala po raz pierwszy kobieta - prof. Katarzyna Chalasinska-Macukow,
byla dziekan Wydzialu Fizyki. Pani rektor (rektorka?) zamierza
rozwijac trzystopniowe studia (licencjat, magisterium, doktorat),
przyciagnac zagranicznych studentow anglojezycznymi studiami i
wprowadzac kolejne studia interdyscyplinarne.

+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+
 Wszystkie prawa zastrzezone.
 Regularna redystrybucja bez zgody redakcji zabroniona.
 Dopuszczamy obrot pojedynczymi numerami archiwalnymi.
 Prenumerata: na zyczenie. Dystrybucja: automatyczna lista
 dystrybucyjna e-mail oraz Usenet news, grupa pl.gazety.donosy
 Archiwum: http://www.fuw.edu.pl/donosy zawiera numer biezacy,
 numery archiwalne oraz instrukcje zapisywania sie na liste
 i wypisywania sie z listy abonentow.
+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+- koniec numeru 3947 -+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+-+

Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu



Temat: Problemy z komunikacją z żoną
Problemy z komunikacją z żoną
Mam problem z komunikowaniem się z żoną. Jestem żonaty od kilkunastu lat, mamy dwoje dzieci i jesteśmy szczęśliwą rodziną. Nie mamy między sobą tajemnic, staramy się szczerze rozmawiać na wszelkie tematy itp. Itd. Na przestrzeni ostatnich kilku lat zauważyłem że moja żona stosuje strategię unikania rozmów na trudne temat, głównie tych które dotyczą jej zachowania, jej samej i innych drażliwych spraw. Nie należy się jej dziwić, w końcu każdy woli rozmawiać na różne przyjemne tematy niż na te drażliwe lub te w których różnimy się zdaniami. Czego dotyczą te tematy ? Otóż:
- metod postępowania z dziećmi i ich wychowywania
- sposobu wydawania pieniędzy
- jak i zupełnie drobnych rzeczy – jak się ktoś niestosownie zachował np. na jakiejś imprezie, kto coś powiedział na rodzinnej kolacji itp. Itd.

Moja żona prowadzi swoistą grę aby z jednej strony nie stopować zwykłej codziennej komunikacji ale z drugiej strony unikać rozmawiania o głębszych sprawach. Jest to możliwe gdyż:
- pracuje zawodowo i wraca raczej późno
- otaczają nas dzieci które pochłaniają masę czasu oraz mają naturę aby „wchodzić” w rozmowę dorosłych akurat w najważniejszym momencie
- moja żona zawsze można opuścić pokój w którym chcę zacząć rozmowę potrzebą zajrzenia do dzieci, sprawdzeniem czy zupa się ugotowała, tym że skończyły się reklamy w TV i zaczął się Taniec z gwiazdami, dzwoni telefon, dzwoni domofon, trzeba pójść do sklepu bo czynny jest jeszcze tylko przez 15 minut itp. Itd. Przykładów można by mnożyć.

Pomyślałem sobie, że nie mogę trzymać w sobie wielu niewypowiedzianych rzeczy przez długi okres np. przez kilka lat. Brak wyraźnego zaznaczenia o co mi chodzi i dyskusji na ten temat, kreuje sytuację że teoretycznie na te wszystkie rzeczy się zgadzam (akceptuję). Rozmawianie o tych rzeczach np. po roku generuje zarzut ze strony mojej żony np. „…. To TY jeszcze o tym pamiętasz i cały czas myslisz ? …..” . Próby dłuższych rozmów wieczorem ( z mojej inicjatywy) powodują że siłą rzeczy chcę rozmawiać o nagromadzonych już kilku sprawach a nie jednej, zatem cała rozmowa trwa np. 2,5 godziny i niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny ( głównie dla mojej żony, bo z mojej strony to jest załatwienie zaległych spraw), czasami duże emocje, płacz, wpadanie mojej żony w skrajnie negatywne opinie na swój temat, czasami złośliwości pod moim adresem.
Czyli ja zamiast wdzięczności za to że jestem wyrozumiały, ze skwapliwie czekam na ten moment rozmowy, że spokojnie i bez emocji mówię o co mi chodzi - dostaje w rewanżu mini awanturę, płacz i oskarżenia pod moim adresem.

Stwierdziłem, że nie mogę tak długo w sobie trzymać takich informacji, opinii o jej zachowaniu, dlatego że zaczynam reagować w typowy sposób dla człowieka który nie może się wypowiedzieć na dręczące go tematy: staje się złośliwy, czasami nie podejmuję rozmowy na inne nowe tematy, niejako wskazując że zaistniał jakiś wątek i temat który powinien być przedyskutowany od razu.

Pewnie powie ktoś, żebym wykorzystał moment wyjazdu na wczasy czy też pobytu na urlopie. Otóż ja nie chcę psuć atmosfery i cenię sobie ten wspólnie spędzony czas. Zresztą wyjazdy to trochę taki beztroski czas.

Ostatnio wpadłem na pomysł i chciałbym żebyście go ocenili/ skrytykowali. Otóż zamierzam do mojej żony wysyłać informację mailem. Sposób zahasłowania, zagrożenia że pracodawca dostrzeże tę korespondencję i inne elementy są drugorzędne. Są do przemyślenia.

Ale wg mnie jest to jedyny sposób aby przekazywać takie informacje:
- regularnie
- bez czekania np. roku
- bez nadmiernych emocji, zwłaszcza tych negatywnych.

Wg mnie będą to moje opinie, fakty, oceny sytuacji itp. które mogą być ( choć nie muszą) zaczątkiem do rozmowy, gdzie chciałbym przedstawić swojej racje.

Zrozumcie mnie i tę sytuację. W trakcie normalnego życia domowego , słowa z mojej strony: …..Chciałbym porozmawiać ……” brzmią dla niej jak wyrok. Moja żona woli egzystować w takim niedomówieniu. Niedomówieniu które każdego dnia daje ogólny obraz sytuacji, że „jest OK” . Nie wiem dlaczego. Być może wynika to z tego że jak już zaczynamy poważnie rozmawiać to trwa to kilka godzin. Siłą rzeczy wtedy wiele spraw dotyczy moich uwag które wskazują na negatywne opinie w zachowaniu mojej żony i dlatego ona ich unika.

Być może moja żona wynosi pewne zachowania ze swojego domu rodzinnego gdzie – ojciec mógł coś tam sobie mówić ale oprócz takiego codziennego gderania – nic nie wynikało. Ja mam inną osobowość, zgadzam się i akceptuje dużo więcej rzeczy niż statystyczny Polak ale tam gdzie mam rację (w opinii mojej, moich rodziców, znajomych czy też wiedzy książkowej (patrz wychowanie dzieci)) chcę dążyć do rozmowy i zmiany zachowań.

Mój post jest bardziej kierowany do dziewczyn, kobiet, matek – jakbyście się czuły otrzymując informacje w taki sposób ? Nie chcę mówić, że zamierzam to robić przez kilka lat – może moja żona uświadomi sobie pewne rzeczy i wysyłanie maili nie będzie konieczne. Ale ta metoda umożliwi mi wykazanie że jakieś tematy są zaległe, być może uświadomi to mojej żonie to że ja upominam się o pewne rzeczy po raz piąty a nie po raz pierwszy (kobiety mają tendencję do przeinaczania, niestety). Po prostu – pewne fakty inaczej wyglądają w przekazie słownym a inaczej na papierze. Tu papier jest zastąpiony mailem. Poza tym ma dużą przewagę, że do notesu leżącego na lodówce można nie zaglądać tygodniami zaś maile się z reguły czyta. Przekaz ustny jest niestety wadliwy, gdyż po latach każdy pamięta co innego.

Nie wiem ale nie jestem w stanie zrozumieć takiego zachowania, takiego zamiatania pod dywan. Moim zdaniem kumulowanie się takich rzeczy może spowodować że w wieku 50 lat ktoś pęknie, ktoś komuś wygarnie.

Co sądzicie o tej metodzie ? Przeglądaj wszystkie wypowiedzi z tego tematu
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • klimatyzatory.htw.pl